Bezpieczeństwo

Wybór ognioodpornego sejfu na kosztowności

Majątku to nigdy nie miałem, bo nie miałem ani własnej firmy, ani pomysłu na wzbogacenie się. Pracowałem na etacie i żyłem jak inni przeciętni ludzie. Wieść o spadku spadła na mnie jak grom z jasnego nieba i byłem zaskoczony, że cokolwiek dostałem po ciotce, której nawet nie znałem.

Wszystkie kosztowności w ognioodpornym sejfie

sejf ognioodpornyJak się dowiedziałem, co zapisała mi ciotka, to pięć razy pytałem prawnika, czy to aby na pewno nie jest żadna pomyłka. Odziedziczyłem po ciotce ogromny majątek w postaci złotej biżuterii, brylantów i diamentów. Wszystko było warte prawie milion złotych. Ze wszystkimi kosztownościami wróciłem do domu i nie miałem żadnego pomysłu, gdzie je schować. Nie chciałem tego sprzedawać, bo biżuteria była bardzo wartościowa. Wpadłem więc na pomysł, żeby kupić sejf ognioodporny, w którym mógłbym trzymać wszystkie kosztowności, które odziedziczyłem po ciotce. Sejf postanowiłem nabyć w sprawdzonym sklepie, ponieważ zależało mi na tym, żeby był bezpieczny i co ważne ognioodporny. Nie chciałem ryzykować, że stracę cały ten majątek. W sklepie sprzedawca zadawał mi mnóstwo pytań, bo chciał uzyskać jak najwięcej informacji, żeby dopasować mi właściwy sejf. W sklepie wszystkie sejfy były ognioodporne, co dawało pewność, że zawartość będzie nienaruszona w razie jakiegoś pożaru. Wybrałem sejf, który przeznaczony był na pieniądze i biżuterię. Nie był za duży, co idealnie pasowało. Sprzedawca zalecił mi, żebym sejf schował w mało dostępnym miejscu.

Byłem o wiele spokojniejszy jak biżuterię po ciotce trzymałem w sejfie. Schowałem go w takim miejscu, że nawet moja żona nie była w stanie go znaleźć. Dzięki temu wiedziałem, że żaden złodziej nie będzie miał szans, żeby mnie okraść. W końcu takiego majątku trzeba było pilnować.