Poszukiwania miasteczka ruchu drogowego

Jestem nauczycielką w małej szkole podstawowej. Szkoła ta znajduje się na terenach wiejskich. Wielu moich uczniów i uczennic przyjeżdża do szkoły rowerem. Chciałam zadbać o to, aby ich droga do szkoły i do domu przebiegała w bezpieczny sposób. Postanowiłam urządzić dzieciom kurs na kartę rowerową. Najpierw jednak musiałam znaleźć miejsce, gdzie będą mogły zdać egzamin.

Skorzystałam z miasteczka ruchu drogowego

miasteczko ruchu drogowegoCałe szczęście nie okazało się to trudne. Okazało się bowiem, że takie egzaminy można przeprowadzić w specjalnie przygotowanym do tego miasteczku ruchu drogowego. W takim miejscu warunki najlepiej odzwierciedlają warunki panujące na co dzień na drogach. Jednakże egzamin przebiega w bezpieczny, kontrolowany sposób. Dzięki temu dzieci mogą się także oswajać z jazdą po typowej drodze, co jest ważne szczególnie w przypadku tych dzieci, które dotychczas nie poruszały się samodzielnie po drodze jadąc rowerem. Bez problemu znalazłam miasteczko ruchu drogowego w mojej okolicy i zarezerwowałam je dla moich uczniów, aby mogły tam pod okiem fachowców zdać egzamin na kartę rowerową. Wybrane przeze mnie miasteczko było stworzone zgodnie z wytycznymi policji oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Egzamin na kartę rowerową mogły tutaj zdawać już dziesięcioletnie dzieci. Bardzo szybko przekonałam się, że to był świetny wybór.

Wybrane przeze mnie miasteczko było świetnie zorganizowane. Zarówno dzieci, jak i ich rodzice, którzy przyszli kibicować swoim pociechom podczas zdawania egzaminu, byli bardzo zadowoleni z organizacji. Dzieci bez problemu mogły wykonywać tutaj mniej i bardziej zaawansowane manewry, których umiejętność jest bardzo ważna podczas codziennej jazdy rowerem po naszych gminnych drogach. Cieszę się, że wszystko się udało.