Finanse

Kopanie bitcoin, czyli przyszłość

Ostatnio na ulicy przez przypadek spotkałem swojego kolegę z klasy z liceum. Mimo, że minęło już parę lat i zmieniliśmy się, poznałem go bez problemu. Zawsze wyglądał elegancko i teraz również było widać, że mu się powidzi. Byłem ciekaw na czym zarabia i czym się zajmuje. 

Kopanie bitcoinów przynosiło finansowe rezultaty 

profesjonalne kopanie bitcoinRozmowa zaczęła rozkręcać się na dobre. Ja oczywiście musiałem sobie ponarzekać na moją pracę na etacie. Cały czas miałem wrażenie, że zarabiam za mało a daje z siebie za dużo. Mimo to czasami brakowało mi na moje różne potrzeby. Nie mówiąc już o pełnym usamodzielnieniu się. Widziałem, że mój kolega miał błysk w oku i już wiedziałem, że nie zajmuje się on czymś przeciętnym. Powiedział, że na swoich studiach ekonomicznych na wykładzie poruszyli temat kryptowalut, czy taka forma płatności ma przyszłość czy jednak jest to tylko chwilowy szał, który minie. Zapoznał się z tematem i stwierdził, że zainwestuje. I to było dla niego dobre rozwiązanie, bo teraz ma zajęcie na stałe. Jest nim profesjonalne kopanie bitcoin, z tego żyje i jest bardzo zadowolony. Nie namawiał mnie na to, abym zainwestował w kopanie ale widać było po wzroku, że mnie do tego zachęca. Miał w sobie dar przekonywania a ja naprawdę potrzebowałem pieniędzy. Mówił mi o tym jak działają te wszystkie moce obliczeniowe i inne algorytmy, zaprosił mnie nawet do kopalni, jednak nie miałem niestety w danym czasie wolnej chwili. Postanowiłem, że moje oszczędności z kolejnej etatowej wypłaty włożę w kryptowaluty. Nie miałem nic do stracenia. 

Wziąłem od niego numer telefonu i odezwałem się po dziesiątym następnego miesiąca. Umówiliśmy się, jeszcze raz na spokojnie wytłumaczył mi proces kopania kryptowalut. Teraz liczę na to, że bitcoin będzie zyskiwał na wartości.