Elektronika

Dron z kamerą na uniwersytecie

Zawsze bardzo lubiłam swoje studia. Mieliśmy na nich ciekawe zajęcia, liczne warsztaty, poza teorią mieliśmy także dużo praktyki. Dzięki temu mogliśmy pogłębiać swoją wiedzę, rozwijać się, a także odkrywać nowe tematy i zainteresowania. Do tej pory mieliśmy już dwa warsztaty fotograficzne (jedne ze zdjęć analogowych, drugie z obróbki graficznej w programach komputerowych), spotkania z autorami książek, a także pisaliśmy artykuły na stronę internetową poświęconą naszemu kierunkowi.

Dron z kamerą na każdej uczelni

quadrocopterSama chętnie chodziłam na wszystkie takie warsztaty, szczególnie, że wszystkie były bezpłatne (finansowane z uczelni). Kiedy jednak powiedzieli nam, że tematem następnych zajęć są drony nie mogłam w to uwierzyć. Drony? Przecież one kosztują tysiące złotych, skąd uniwersytet znajdzie takie fundusze? Uwierzyłam dopiero, kiedy zobaczyłam oficjalne zaproszenie na tablicy ogłoszeń. Podejrzewałam, że będzie bardzo dużo chętnych osób, dla których własny quadrocopter jest poza zasięgiem finansowym, ale będą chcieli zobaczyć jak go zbudować. Nie myliłam się. Sala była pełna osób. W końcu własny dron to byłaby rewelacja, a tutaj na zajęciach dowiedzmy się jak zbudować dron z kamerą! Nie mogło być lepiej! Wszyscy chcieliśmy stać jak najbliżej, by zobaczyć jak ten dron będzie budowany. Na początku wydawało mi się, ze to czarna magia, ale z czasem zaczęłam rozumieć wszystkie mechanizmy.

Może nie na tyle, żeby budować własne drony, ale na pewno w przyszłości spróbuję takiego stworzyć! Prawdopodobnie nie będzie to od razu dron z kamerą, ale mam nadzieję, że będzie latał i przetrwa kilka lotów, zanim się zepsuje.